472 lata temu, 2 grudnia 1547  roku,  w Castilleja de la Guesta koło Sewilli umiera Fernando Cortez, – hiszpański konkwistador, znany przede wszystkim jako zdobywca Meksyku. Mając dziewiętnaście lat przybył na Hispaniolę w Indiach Zachodnich. W 1511 uczestniczył w ekspedycji Diego de Velazqueza, która podbiła dla Hiszpanii Kubę. Na Kubie Cortés spędził 8 lat – był wtedy sekretarzem i przyjacielem jej gubernatora Velazqueza; w tym czasie ożenił się z Cataliną Xuarez. Kiedy na Kubę dotarły wiadomości o złotodajnych, bogatych terenach po drugiej stronie Morza Karaibskiego, Cortés zorganizował ekspedycję przy pomocy Velazqueza, z którym jednak popadł w konflikt zaraz po opuszczeniu Kuby. W 1519 Cortés wylądował na wybrzeżu Meksyku, w miejscu, gdzie dziś leży miasto Veracruz. Po kilku miesiącach zawarł przymierze z lokalnymi plemionami Indian Tlaxcala, Huejotzincan i innymi. Na ich czele ruszył na podbój imperium Azteków. Bez walki wszedł do ich stolicy Tenochtitlan 8 listopada 1519, po czym uwięził króla Azteków Montezumę II. Wiosną 1520 Cortés pokonał i przyłączył do swojego oddziału wysłany przez Velazqueza korpus, który miał go powstrzymać. Po śmierci Montezumy II pod koniec czerwca 1520 oddziały Cortésa zostały wyparte z miasta wskutek buntu Azteków, będącego reakcją na pogrom lokalnej ludności zapoczątkowany pod jego nieobecność przez Pedro de Alvarado. W ciągu kilku miesięcy armia Cortésa opanowała tereny wokół Tenochtitlan i w maju 1521 przystąpiła do oblężenia miasta. 13 sierpnia 1521 Hiszpanie opanowali Tenochtitlan. Oznaczało to upadek imperium Azteków i opanowanie przez Hiszpanię ogromnej części Ameryki Środkowej. Przez wiele lat Cortés sprawował władzę w zdobytym imperium, które nazwał Nową Hiszpanią. Odbudował stolicę, nadając jej nazwę Meksyk (México), wznosił gmachy użytku publicznego i nieustannie wysyłał kolejne ekspedycje lądowe z zamiarem podbicia Ameryki Środkowej. Sukcesy i władza przysporzyły mu wielu wrogów, toteż Cortés musiał się wybrać do Hiszpanii, by przed królem Karolem V oczyścić się ze stawianych mu zarzutów. Mimo, że król potwierdził jego prawa do stanowisk i posiadłości w Meksyku, zdecydował także o powołaniu wicekróla tamtych ziem, co nadało kres władzy politycznej Cortésa. Wówczas konkwistador przeniósł się do Cuernavaki, miasta w środkowym Meksyku, gdzie wybudował sobie wystawny pałac i stamtąd kierował eksploatacją swoich dominiów, zaprowadzając uprawę trzciny cukrowej i innych roślin z ziem Starego Kontynentu. Potem jeszcze raz udał się do Hiszpanii, wziął udział w wyprawie na Algier i zmarł w okolicach Sewilli w 1547r. Pozostawił po sobie bajeczne dziedzictwo, godność titulo Kastylii i arystokratyczne koligacje, które stały się inspiracją dla pokoleń konkwistadorów. Postać Hernána Cortésa jest oceniana krańcowo rozbieżnie.

Niezaprzeczalnym motywem ówczesnych działań było dążenie konkwistadorów do sławy oraz gromadzenia prywatnego bogactwa. Stąd też trudno ocenić wiarygodność źródeł historycznych, jakimi są głównie relacje samych uczestników wypraw, którzy za wszelką cenę starali się podkreślić własne zasługi, celowo pomijając fakty mniej im przychylne – tylko dlatego, aby zdobyć dodatkowe tytuły oraz przywileje od króla. Wokół postaci Cortésa krąży więc bardzo wiele legend. Jego rzekomy podbój Meksyku z garstką ludzi jest uważany za przykład geniuszu strategicznego; nie wnosił on jednak nic nowego, tylko powielał dobrze sprawdzony schemat działania większości konkwistadorów, polegający na skłóceniu i podboju miejscowej ludności. W listach do króla często pomijana jest rola militarna indiańskich plemion wspomagających hiszpańskich zdobywców w marszu na Tenochtitlan, mimo iż towarzyszyły one Cortésowi jako wielotysięczny główny trzon armii – w pełni świadome własnych interesów. Również mit, jakoby Hiszpanie widziani byli przez Azteków jako bogowie, wynikać może z różnic kulturowych – według kultury azteckiej Montezuma II okazując Cortésowi życzliwość po jego przybyciu, starał się podkreślić jedynie swoją wyższość i dominacji.

 

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.