Dziś przypada 80. rocznica śmierci generała Mariusza Zaruskiego, wybitnego Polaka, człowieka wielu talentów i dokonań, postaci historycznej, choć wciąż mało znanej i na nowo odkrywanej.

  • 31 stycznia 1867 roku w Dumanowie na Podolu urodził się Mariusz Zaruski. Rodzina składała się z 6 osób: ojca Seweryna, matki Eufrozyny i trójki dzieci – Stanisława, starszego o 4 lata, Mariusza, Bolesława i dziadka. Ojciec Mariusza był dzierżawcą niewielkiego majątku na Kresach.
Pierwsze znane zdjęcie przyszłego generała.
  • Do Odessy rodzina Zaruskich przeniosła się w 1885 roku. Mariusz studiował na wydziale matematyczno-fizycznym na miejscowym uniwersytecie. Tutaj zaraził się pasją do morza, tu też zaczął malować swoje pierwsze prace i wstąpił do Szkoły Sztuk Pięknych. W kolejnych latach podjął naukę w Odeskiej Szkole Morskiej, chcąc w przyszłości związać się z morzem. Tutaj także został aresztowany za działalność antypaństwową
  • Z listu Odeskiego Naczelnika Policji Guberni Chersońskiej nr 2204. „ Mariusz Zaruski (…) kierownik Odeskiego Banku Państwowego, lat 28, wzrost 2 arszyny, 7 ¼ werszków (1 arszyn = 16 werszków = 71,1 cm), twarz czysta, oczy szare, włosy, brwi, broda i wąsy płowe, nos umiarkowany, na mocy rozkazu Jego Cesarskiej Mości dotyczącego „Sokoła Odeskiego” i innych ujawnionych w Odessie nielegalnych stowarzyszeń, zostaje wysłany do guberni archangielskiej pod jawny nadzór policji na 5 lat. Zgodnie z poleceniem gubernatora Odessy z 26.12.1895 roku, Nr 157, wysyła się go do Archangielska do dyspozycji tamtejszego gubernatora”. (zdjęcie z karty aresztanta Zaruskiego)
Zdjęcie Zaruskiego z policyjnej kartoteki.
  • Mariusz Zaruski wrócił po zesłaniu do Polski. w 1900 roku. Wybrał Kraków jako miasto  w którym może zrobić karierę artystyczną, a ponadto namawiał go do tego  przyjaciel z zesłania, pisarz Andrzej Strug.  Porzucił morze i osiadł w mieście, w którym nie czuł się najlepiej. W  tym samym roku w tamtejszej  Akademii Sztuk Pięknych wznowił przerwane w Rosji studia. Wkrótce przeniósł się do Zakopanego. W 1904 roku, na 14 lat przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości, napisał książkę „Współczesna żegluga morska”, pierwszą publikację o tematyce morskiej.
Zaruski w początku wieku XX.
  • Dokonania Zaruskiego w Tatrach :
  • opracował „ułamkową skalę trudności dróg narciarskich”, prowadził także pierwszy specjalistyczny kurs  narciarski dla przewodników w marcu 1911 roku,
  • był inicjatorem założenia w 1906 roku Zakopiańskiego Towarzystwa Łyżwistów, które dwa miesiące później zmieniło nazwę na Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego,
  • z myślą o turystach uruchomił sieć obserwatoriów pogodowych w górach, 
  • współorganizował pierwsze zawody narciarskie w polskich Tatrach (13 marca 1910 roku),
  • pisywał do ogólnokrajowych i lokalnych czasopism promując turystykę tatrzańską,
  • nadzorował budowę schroniska przy Czarnym Stawie Gąsienicowym,
  • nadzorował schronisko przy Morskim Oku,
  • uruchomił wycieczkowe rejsy łodziami po Morskim Oku,
  • prowadził kursy narciarskie i wyprawy w góry wysokie,
  • zreorganizował straż pożarną w Zakopanem,
  • zorganizował garderobę dla turystów na dworcu kolejowym,
  • założył w Zakopanem koło dziennikarzy.
    • Na zdjęciu Mariusz Zaruski podczas jednej z ekspedycji tatrzańskich
Wspinaczka w Tatrach. Mariusz Zaruski pierwszy z lewej
  • Z inicjatywy Mariusza Zaruskiego na zebraniu założycielskim w lutym 1906 roku powołano Zakopiańskie Towarzystwo Łyżwistów, które następnie zmieniło nazwę na Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego. Dało to początek zainteresowaniom narciarstwem w górach. Wkrótce z jego inicjatywy powołano TOPR. „Musimy stworzyć instytucję na wzór ochotniczych straży pożarnych, pogotowia ratunkowego w miastach itp. która by w każdej chwili gotowała był nieść pomoc potrzebującym jej w Tatrach. Doświadczonych taterników i przewodników sumiennych, którzy stanowić będą kadry ochotnicze i zobowiążą się na każde wezwanie czynną nieść pomoc w górach nie zabraknie.” Zaruski opracował statut pogotowia, który w 29 kwietnia 1909 roku został zatwierdzony. Dzień ten jest datą powstania TOPR-u, czyli Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mariusz Zaruski został naczelnikiem straży ratunkowej. Opracował także tekst ślubowania członków straży ratunkowej i założył księgę ślubowań. System wzywania pomocy w górach wymyślony przez Zaruskiego stosowany jest do dzisiaj.
Generał podczas jednego ze spotkań.
  • Mariusz Zaruski  służył w Związku Walki Czynnej, Związku Strzeleckim i polskim wojsku od  roku 1908 do 1926. W tym czasie przeszedł długą żołnierską drogę, od szeregowca do generała. Większość służby wojskowej odbywał w oddziałach kawalerii.

Na froncie. Od lewej Mariusz Zaruski, Ignacy Daszyński, Józef Piłsudski.
  • Kawalerię Zaruski kochał. Napisał kilka książek na temat koni, do końca życia to właśnie konie i żagle pozostały największymi słabościami Generała.
Zaruski – kawalerzysta.
Okładka pierwszej książki morskiej, wydanej w 1904 roku.
  • i 10. W wojsku Zaruski doszedł do stopnia generała, pełnił również funkcję dowódcy adiutantury prezydentów Wojciechowskiego i Mościckiego. Ze służby odszedł 30 kwietnia 1926 roku, na kilka tygodni przed zamachem majowym.
Zaruski (pierwszy z prawej) z prezydentem Wojciechowskim.
  • Żeglarska Misja Zaruskiego
  • Najważniejszym żeglarskim celem Mariusza Zaruskiego stało się wyprowadzenie Polaków na morze. Zaruski podjął się zadania propagowania żeglarstwa i popularyzacji spraw morskich. „Jachting najszerzej rozbudować musimy, albowiem przez niego i przez jachtsmenów poznamy morze, które stanie się naszą własnością nie tylko realną, lecz, co ważniejsze, duchową.” Mariusz Zaruski, „O karności żeglarskiej”, „Żeglarz”, 1935. „Idea wychowania wodnego pokrywa się całkowicie z ideą wychowawczą szkoły polskiej. Dlatego słuszne jest, aby idea ta znalazła właściwy wyraz w programach nauczania dla wszystkich typów szkół i w podręcznikach dla tych szkół przeznaczonych.(…) Wszystkie te sprawy mogłyby znaleźć właściwe im miejsce w programach, podręcznikach geografji, nauki o Polsce współczesnej, nawet i programy wychowania fizycznego i zajęć praktycznych mogłyby przyjąć w niej kurs idei wychowania wodnego.  Mariusz Zaruski, „Wychowanie wodne a szkoła”, „Morze”, 1934.
  • Utworzenie Yacht Klubu Polski i Polskiego Związku Żeglarskiego
  • W 1924 roku w Warszawie powołano do życia Yacht Klub Polski. Skupiał on wpływowych działaczy,  dzięki czemu osiągnął silną pozycję. Zaruski był pierwszy prezesem klubu. Szkolił żeglarzy zarówno na śródlądziu jak i na morzu. Wprowadził kursy teoretyczne i  propagował żeglarstwo. Polscy żeglarze w 1924 roku wzięli udział w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Aby to było możliwe, musiała powstać krajowa federacja żeglarska. Rolę taką wziął na siebie Polski Związek Żeglarski, utworzony w maju 1924 roku w Tczewie. Zaruski był jego prezesem w latach 1932-1935.
  • Komitet Floty Narodowej i szkolenie młodzieży. Powołany do życia ustawą sejmową w 1920 roku KFN miał za zadanie zbieranie funduszy, budowę i rozwój polskiej floty. Zaruski został sekretarzem Komitetu w 1927 roku i włożył bardzo wiele starań w jego działanie. Dzięki aktywności generała zakupiono fregatę „Dar Pomorza” oraz kilka jachtów morskich. Komitet działał do 1932 roku. Zaruski zorganizował również obozy szkoleniowe w Jastarni, a następnie w Gdyni, na których szkolono w rzemiośle żeglarskim młodzież z całego kraju. Stworzył tam od podstaw ośrodek dla młodzieży, w którym szkoliło się ponad 200 młodych ludzi marzących o morskiej przygodzie. W 1932 roku ośrodek przeniesiono do Gdyni i tam Zaruski ponownie zorganizował wszystko od podstaw. W wolnych chwilach wypływał na morze z młodzieżą, dzieląc się swoim żeglarskim doświadczeniem i snując opowieści o dalekich rejsach.
Zaruski na pokładzie „Junaka”

Rękopis pisma Generała w sprawie zwiększenia funduszy na obóz w Jastarni.
  • Kapitan „Zawiszy Czarnego”. W 1934 roku harcerze zakupili w Danii stary szkuner „Petrea”, który po przebudowie stał się flagową jednostką marynarki. Zaruski został etatowym kapitanem jednostki, a do wybuchu wojny kierował 17 wyprawami do ponad 26 portów w całej Europie. Przez kilka lat wyszkolono tak wielu żeglarzy, że konieczna stała się rozbudowa floty jachtowej. Dzięki staraniom Zaruskiego i jego współpracowników w 1934 roku zakupiono w Danii stary szkuner „Petrea”, który przekształcono w harcerską jednostkę szkoleniową „Zawisza Czarny”. Wkrótce stał się flagową jednostką polskich harcerzy. Zaruski został etatowym kapitanem jednostki, a do wybuchu wojny kierował 17 wyprawami do ponad 26 portów w 10 krajach Europy.
    • Zaruski dodał do prawa harcerskiego nakaz „Poznajcie morze, uczuciem się z nim zwiążcie, uznajcie je za własną, bezcenną wielkość. Bez morza nie ma życia dla dzisiejszej Polski”.
Zaruski z prezydentem Mościckim.
Na „Zawiszy Czarnym”.
  • Zaruski napisał bardzo wiele wierszy i opowiadań taternickich zebranych w tomie Na bezdrożach tatrzańskich (1923), a także opowiadań żeglarskich, tłumaczył poezję. Napisał kilka podręczników żeglarskich i kilka tomów reportaży z rejsów. Był również wielkim miłośnikiem koni, którym poświęcił kilkadziesiąt wierszy. Był także poetą, jego pierwsze utwory powstały jeszcze w Odessie, później stworzył wiele utworów poświęconych Tatrom, ale najbardziej znane są „Sonety morskie”
Rysunek z okresu archangielskiego.
  • Pierwsze prace plastyczne Zaruskiego powstały w okresie odesskim, kiedy studiował w tamtejszej szkole morskiej. Jego prace w tym okresie to przede wszystkim rysunki. Później malował techniką akwareli. Zainspirowany morzem, stworzył wiele obrazów o tematyce marynistycznej. W okresie zesłania powstało wiele prac, głównie rysunków o tematyce marynistycznej. Stanowiły one ilustracje do późniejszych książek Zaruskiego
  • Generał Zaruski po wybuchu wojny zgłosił się do wojska, ale nie został przyjęty ze względu na wiek, liczył już bowiem 72 lata. Przeniósł się na Wołyń, a następnie do Lwowa, gdzie mieszkał pod fałszywym nazwiskiem. Został aresztowany prawdopodobnie 10 grudnia, i osadzony w miejscowym więzieniu „Brygidki.” Stamtąd został, w marcu 1940 roku, przetransportowany do więzienia w Chersoniu nad Morzem Czarnym, niedaleko Odessy. Skazano go na 5 lat zesłania do Krasnojarskiego Kraju, ale wyroku nie wykonano. Mariusz Zaruski zmarł wskutek dezynterii w więziennym szpitalu 8 kwietnia 1941 roku w wieku 74 lat.
  • Z aktu zgonu sporządzonego w chersońskim więzieniu:
  • „Będąc naczelnym lekarzem więzienia Nr 2 UNKWD mikołajewskiej obłasti (…) obejrzałem trupa więźnia Zaruskiego Mariusza Sewerynowicza, 74 lat, zmarłego w więziennym szpitalu dn. 8.04.1941 o godzinie 21 minut 55 stwierdzając, co następuje:
  • Trup męski prawidłowej budowy ciała rażąco wyniszczony złym odżywianiem/ głodem (…) Zgodnie z zapisami w dzienniku chorych Zaruski przebywał w szpitalu kilkakrotnie, między styczniem i kwietniem 41, gdzie też umarł przy objawach słabnącego serca.”
  • Rosjanie długo ukrywali prawdę o polskim Bohaterze. Zrehabilitowali Mariusza Zaruskiego na drodze sądowej 19 czerwca 1989 roku  i dopiero wówczas pokazali więzienną dokumentację. Data i okoliczności śmierci Generała zostały ujawnione dopiero po 48 latach. Generał Zaruski marzył  o spoczynku w Zakopanem, ale los zdecydował inaczej. Pochowany został  w zbiorowej mogile na cmentarzu w Chersoniu, bez należnych honorów, chociaż władze radzieckie doceniły jego wielkość zezwalając na pochówek  w drewnianej skrzyni. Dziś Generał Zaruski ma dwie mogiły, ale nadal nie wiadomo, gdzie spoczywają jego prochy. 
  • Wyjdźcie w morze, gdy tylko będziecie gotowi. To przesłanie Generała do młodzieży, Symboliczne, napisane tuż przed wybuchem wojny. Pozostaje aktualne do dziś.
Ostatnie znane zdjęcie Generała, już z sowieckiego więzienia.
Jedna z wczesnych prac Zaruskiego,; ilustracja ksiązkowa.
Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.