Po odzyskaniu niepodległości Wisła zaroiła się od wodniaków. Wioślarze, żeglarze, kajakarze (wówczas nazywani kajakowcami), a wreszcie motorowodniacy. Mało kto dziś pamięta, że sport motorowodny narodził się w Polsce jeszcze w latach 20. ubiegłego wieku i ma bogate tradycje. Dziś uchylimy nieco rąbka tej tajemnicy…

8 listopada 1930 roku w warszawskiej siedzibie WTW odbyło się zebranie organizacyjne Polskiego Związku Yachtingu Motorowego z udziałem przedstawicieli YKP, WTW, WKW i KW Wisła. Dokonano wyboru Komisji Statutowej, a siedzibą związku została redakcja magazynu „Sport Wodny” przy ul. Senatorskiej 29 w Warszawie. Siedzibę wybrano nieprzypadkowo, wielkim zwolennikiem powołania do  życia związku był redaktor naczelny pisma „Sport Wodny”, Mieczysław Majcher, nic zatem dziwnego, że początkowo związek miał swą bazę w lokalu zajmowanym przez redakcję. „Yachting motorowy jednak musi powstać i powstanie. Wymaga tego sportowa godność narodowa, wymaga tego również i sprawa obrony narodowej. Posiadanie licznych szybkich łodzi motorowych, na które w razie wybuchu zatargu zbrojnego można będzie umieścić karabiny maszynowe lub lekkie działka i które będą posiadały wytrenowaną i świetnie znającą warunki nawigacyjne załogę, stanowi duże wzmocnienie naszej zdolności obronnej.” („Sport Wodny”, 1925).
Po odzyskaniu niepodległości sport motorowodny w Polsce nie istniał. Pierwsze wzmianki o pływaniu na silniku pojawiły się w prasie w 1925 roku, później ta tematyka pojawiała się okazjonalnie.


Nie od razu przekonano się do silników i łodzi motorowych. Jan Fischer na łamach „Sportu Wodnego” pisał (pisownia oryginalna): „Motorówka – mówię tu o naszych stosunkach – albo bardzo szybka, albo pozwalająca na dalekie podróże to obiekt drogi nie tylko przy zakupie, ale także w używaniu. Motor wymaga częstych regulacyj i napraw, a benzyna wychodzi dużo i to dużo kosztuje. Przeciwnie, wiatr ma się za darmo.” („Sport Wodny”, 1931). Niezależnie jednak od opinii silniki stawały się coraz bardziej popularne. „ Początki stanu flotylli tego sportu w przeważnej większości stanowiły jachty o motorach stałych różnego typu i w założeniu swem przeważnie były używane do t. zw. „spacerów”. Później zjawiły się pierwsze jachty o motorach przyczepnych, których stopniowo z każdym rokiem, przybywało i w chwili obecnej przypuszczać należy, ilością swą przewyższają jachty o motorach stałych.” („Sport Wodny”, 1937).
Sformalizowanie ruchu motorowodnego datuje się na 1930 rok, kiedy to z inicjatywy Mieczysława Majchera, redaktora i wydawcy czasopisma „Sport Wodny”, odbyło się zebranie założycielskie Związku Motorowców, jak określano nowy byt. Początkowo też w redakcji pisma odbywały się zebrania. W kolejnych miesiącach organizacja jachtingu motorowego ewoluowała, ostatecznie przy YKP powstała Międzyklubowa Komisja Yachtingu Motorowego.
W 1936 roku odbył się pierwszy rajd jachtów motorowych z Warszawy do Gdańska zainicjowany przez Oficerski Yacht Klub. Wystartowało 12 jachtów, do mety dotarło zaledwie 7, pozostałe wyeliminowały kłopoty techniczne.


Pierwsze oficjalne Mistrzostwa Polski odbyły się na jeziorach Augustowskich 8 i 9 sierpnia1937 roku. Nie była to licznie obsadzona konkurencja, ścigało się zaledwie pięciu zawodników. Silniki dzielono wówczas na pięć klas: do 175 cm3 pojemności, 250 cm3, 350 cm3, 500 cm3oraz do 1000 cm3, w augustowskich regatach rywalizowano wyłącznie w dwóch najmniejszych. Oprócz rywalizacji bezpośredniej zawodnicy bili także rekordy szybkościowe na dystansie 1 i 5 mil. „Trasa dla ustalenia rekordu na 1 i 5 mil wyznaczona była jako odcinek prosty o długości 1772 m. Trasę tę zawodnicy przebywali w obu kierunkach, przy czym dla rekordu na 1 milę – liczono czas przejazdu zawodnika w obie strony i odejmowano czas nawrotu. Z uzyskanego w ten sposób czasu obliczano szybkość średnią w km/godz. Za podstawę do obliczenia szybkości na 5 milach – przyjęto czterokrotne przebycie tegoż odcinka i odejmowano czasy nawrotów.” („Sport Wodny”, 1937).
W tym samym roku odbył się także pierwszy kurs motorowodny. Kurs obejmował „wyszkolenie teoretyczne oraz gruntowne wyszkolenie praktyczne w jeździe na Wiśle, obsłudze silników, umiejętności manipulowania wiosłem i t.d.” („Sport Wodny”, 1937). 12 września do egzaminu zorganizowanego przez Ligę Morską przystąpiło 26 kursantów szkolonych uprzednio pod kierownictwem Tadeusza Adelta. „Końcowy egzamin (…) wykazywał umiejętność absolwentów Kursu prawidłowego startu i lądowania, zataczania ósemek i wyławiania markowanego „topielca”. Egzamin zdało 19 osób uzyskując prawo prowadzenia łodzi motorowej turystycznej.” („Sport Wodny”, 1937).

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.