W okresie międzywojennym Wisła w Warszawie tętniła życiem. Powstawały kluby wioślarskie i żeglarskie, budowano przystanie, organizowano wyprawy i współzawodnictwo sportowe. Dziś opowieść o jednym z prekursorów wodniackich w stolicy.

8 listopada 1919 roku w Warszawie powstał Klub Wioślarski Wisła. Początkowo działał jako Koło Wioślarzy Warszawskich. Jego genezę wyłożono na łamach „Sportu Wodnego” (pisownia oryginalna): „Koło Wioślarzy Warszawskich powstało w tym celu, aby ludzie, którzy nie mogli należeć do żadnego z istniejących klubów wioślarskich, znaleźli i dla siebie możność spędzenia kilku chwil na rzece.” („Sport Wodny”, 1935). Skupiało młodzież robotniczą, dla której naturalną barierą zapisania się do innych klubów były status społeczny i wysokie wpisowe. Już w 1922 roku przy klubie zaktywizowali się żeglarze i w tym samym sezonie, podczas pierwszej edycji Święta Wisły, z udziałem trzech załóg rozegrano pierwsze regaty na hamburkach z dodanym żaglem. Łodzie te zupełnie nie nadawały się do żeglugi z żaglem, ale jeszcze w tym samym sezonie powtórzono ten eksperyment. W kolejnych latach organizowano regaty wewnątrzklubowe, startowało w nich coraz więcej jachtów, a żeglarze zaczęli coraz głośniej domagać się sformalizowania swojego statusu w klubie. Ostatecznie w 1926 roku powołano oficjalnie Sekcję Żeglarską Klubu Wisła, „dopiero jednak w następnym (sezonie), dzięki zabiegom prezesa M. Juszkiewicza, i pomocy państwowej, otrzymuje Sekcja pierwsze cztery łodzie żaglowe, na których z zapałem szkolić się poczynają członkowie Klubu.” („Sport Wodny”, 1935). Praca klubu szybko przynosi owoce. „W r. 1928 sekcja żeglarska „Wisły” debiutuje na forum regatowem, zdobywając przejściowo cenną nagrodę wędrowną im. Min. Przem. i Handlu.” („Sport Wodny”, 1935). W 1930 roku klub pokusił się o zorganizowanie regat międzyklubowych na Wiśle w Warszawie, podczas których członkowie klubu zdobyli dwie nagrody przechodnie w klasie „V”; dla juniorów i w rywalizacji ogólnej. Szczycono się nagrodami, które promowały klub o niewysokim budżecie, w którym zapałem członków niwelowano różnice pomiędzy klubami skupiającymi prominentnych członków warszawskiej elity i stowarzyszeniem, w którego szeregach działali pasjonaci. Szefem sekcji był Roman Potkański, w latach 30. także działacz szczebla centralnego.


W okresie 1930-1934 członkowie klubu zdobyli w klasie „V” 13 pierwszych miejsc w regatach związkowych, 8 miejsc drugich i 7 trzecich, a w klasie „S” dwukrotnie zwyciężali w silnie obsadzanych imprezach. W sprawozdaniach z działalności podkreślano, że wielu członków klubu podnosiło swe żeglarskie kwalifikacje w Ośrodku Morskim w Gdyni oraz brało udział w szkoleniowych obozach na jeziorze Trockim. Zasługą klubu pozostawało powołanie do życia rywalizacji juniorów w klasie „V” i ufundowanie pucharu przechodniego. „Tem bardziej cieszymy się z urządzenia wyścigu juniorów i zapewnienia mu trwałości ufundowaniem pucharu przechodniego, że rok temu sami właśnie rzuciliśmy tę myśl, której urzeczywistnienie widzieliśmy w niedzielę („Sport Wodny”, 1931).
Najsłynniejszym członkiem sekcji był Konrad Prószyński, którego wyprawy odbiły się głośnym echem w środowisku żeglarskim. W 1927 roku odbył on pierwszy udokumentowany samotny rejs po Bałtyku żeglując z Warszawy na wyspę Ruden, a dwa lata później kajakiem z żaglem pożeglował do Kopenhagi. O rejsie Prószyńskiego można przeczytać tutaj: http://polskieszlakiwodne.pl/historia-pierwszy-polski-zeglarz-samotny/ Ważnymi postaciami tego środowiska pozostawali także Roman Biederman, Janusz Dzięcioł oraz Z. Szprenger.

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.