14 października 1973 roku w  Gdyni zakończył się rejs jachtu „Konstanty Maciejewicz” dookoła Ameryki Południowej. Na pokładzie znajdowała się studencka załoga dowodzona przez Tomasza Zydlera. Pięć osób pożeglowało na nowym jachcie na południową półkulę, a tam dokonała niesamowitego wyczynu przepływając Przylądek Horn ze wschodu na zachód. Był to pierwszy w dziejach polskiego żeglarstwa tego rodzaju wyczyn, powtórzony dopiero w latach 90. W skład historycznej załogi wchodzili; Kapitan Tomasz Zydler, Jerzy Jaszczuk, Eugeniusz Moczydłowski, Maciej Gumplowicz i Leszek Kosek. Był to jeden z najdłuższych ówcześnie rejsów morskich, trwał od 21 października 1972 roku, a więc prawie rok. Był zapamiętany także z innego powodu; kapitan zszedł z jachtu w ostatnim, przed powrotem do Polski, portem zagranicznym i przez lata jego nazwisko wymazywano z oficjalnej historii żeglarstwa.

Po latach wszyscy członkowie tamtej załogi związani są z żeglarstwem. Kapitan Tom Zydler jest cenionym autorem locji żeglarskich, żegluje na swoim jachcie przez wszystkie oceany, Jerzy Jaszczuk jest etatowym kapitanem kecza „Generał Zaruski”, Eugeniusz Moczydłowski zasłynął w ostatnich latach budową eksperymentalnego jachtu badawczego „Magnus Zaremba”, na którym żeglował po wodach północy, a Maciej Gumplowicz był przez lata jednym z filarów żeglarstwa polonijnego w Londynie. Leszek Kosek organizował wyprawy trekkingowi po Australii, gdzie zamieszkał na stałe.

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.