Na Facebooku Mariusz Hekselman opublikował wp[is powięcony ratowaniu tonącym. Udostępniamy go w nadziei na popularyzację. Od poczatku sezonu na polskich wodach zginęło już ponad 200 osób, a tylko w ostatni weekend utonęło 11 osób. Upalne lato sprzyja kąpielom, ale nie zapominajmy o elementarnych zasadach przebywania w wodzie. 

Dziś na basenie przyszło mi do głowy –
bo od tej strony mnie nie znacie..
Patrzyłem jak ci niektórzy „pływają” i sobie pomyślałem „o matko jedyna”…
A potem sobie przypomniałem to czym nas newsy raczą każdego cieplejszego dnia.
I teraz będzie to czym chce się z wami podzielić: ja długoletni wodniak; pływak i ratownik
ZAPAMIĘTAJCIE i podajcie dalej
Parę zasad które mogą uratować życie

NIE WCHODŹ DO WODY ZA TONĄCYM
co najwyżej do pasa żeby mu coś podać – przybliżyć się do niego.
Ale nie rzucaj się z pomostu; z brzegu czy łódki.
Utopicie się razem.
Jedynym wyjątkiem jest pomoc tonącemu z którym jest kontakt i trzeba mu pomóc wejść na łódź – ale to też odradzam.
Pomoc: tylko z brzegu lub jednostki pływającej. Wykwalifikowany ratownik jak płynie do tonącego to ciągnie za sobą linę za którą wyciągną go koledzy…

NIE PODAWAJ RĘKI TONĄCEMU
Nigdy – zawsze podawaj coś co trzymasz. Nawet z łódki – podaj cokolwiek bo tonący dysponuje nadludzką siłą i sprawi ci ból który odbierze ci rozum.
Podaj COKOLWIEK ale nie rękę.

WIDZISZ WYPADEK NAD WODĄ – NAJPIERW DZWOŃ.
Dokładniej to wołąj ludzi na pomoc i każ komuś dzwonić. Tylko dzwonić! Być online ze służbami!Jak jesteś sam – dzwoń.
Nawet jak ktoś się utopi – znam przypadki że po 45 min pod wodą dał się reanimować.
Ale to muszą f a c h o w c y.
Oni też pomogą w razie czegoś tobie.
Dzwoń 112 i wtedy dalej walcz

NASJKUTECZNIEJSZĄ METODĄ RATOWANIA JEST RZUCIĆ RZUTKĘ LUB PODAC KIJ TONĄCEMU.
Rozglądaj się co możes podać lub rzucić tonącemu.
WSZYSTKO CO PŁYWA.
Butelka po napoju 1.5 l, torba plastikowa na smieci związana (to podpowiadał ratownik w TVN) wszystko się nadaje.
Ja zawsze mam w aucie i nad wodą kawałek liny z Castoramy: pomarańczowy ok 8 mm. Pływający.
10 m bo więcej nie rzucę.
Najwyżej wejdę do wody ile się da albo jak się da by wydłużyć rzut. I na końcu mam bańkę plastikową 5 l po płynie do spryskiwaczy – a w niej 1 l wody.
Po to by można było rzucić.
A te pozostałe 4l to „wyporność życia”….
Pojemność płuc to ok 5-6 l.
Wydech to ok 4 l. Na wydechu mamy pływalność ujemną – toniemy.
Z pełnymi płucami czyli więcej o 4 l w y p o r n o ś c i – pływamy.
Nasze ciało pływa- wynosi je woda do powierzchni.
Ja to wiem i ja to mam bo – bo wiem.
Może ty też byś chciał sobie kupić tę „cienką czerwoną linię”?…polecam
Jak chcesz poważnie – sprawdź ile rzucisz taki baniak i tyle linki + 1 m kup.
Nie za cienką by się nie plątała.
A linka w aucie – zawsze się też kierowcy przyda 

BIERZESZ UDZIAŁ I TONIESZ RAZEM Z KIMŚ
Ile osób zginęło rzucając się na ratunek…strach liczyć te tragedie
Gdyby ci się to zdarzyło i znalazłeś się w szponach tonącego PAMIĘTAJ
Tonący trzyma się tego co pływa.
W c i ą g a j go pod wodę; nurkuj – to twoja ostatnia szansa by się uwolnić.
By cię p u ś c i ł !
i uciekaj w dół i w bok.
Inaczej ….

Oby ci to nigdy nie było potrzebne – ale jeśli już – wiesz więcej.

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.