Szanowni Państwo,

Kilka dni temu, 8 kwietnia minęła, chyba trochę zapomniana, 79 rocznica śmierci Mariusza Zaruskiego. Generała, adiutanta prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego, wybitnego patrioty, żeglarza, taternika, pisarza, człowieka wielu talentów.

Generał Mariusz Zaruski w swoim gabinecie w Belwederze.

Za misję swojego życia przyjął wprowadzenie Polski na morze. Z charakterystyczną dla siebie energią zabrał się do pracy i w 1924 r staje się współtwórcą i pierwszym Komandorem Yacht Klubu Polski. W 1927 r zostaje powołany na stanowisko sekretarza generalnego Komitetu Floty Narodowej. Jego celem staje się uzmysłowienie wszystkim, że morze stanowi źródło potęgi i bogactwa kraju. Niezwykłe zaangażowanie w pracę przynosi oczekiwane rezultaty, w 1929 r ze składek społeczeństwa zostaje zakupiony żaglowiec „Dar Pomorza” oraz kilka innych, mniejszych jachtów pełnomorskich.

Poza normalną pracą zawodową, gen. M. Zaruski prowadził pośród młodzieży szeroko zakrojoną działalność szkoleniową, głównie wśród harcerzy, robiąc z nich prawdziwych wilków morskich.

Mariusz Zaruski na pokładzie „Zawiszy Czarnego”.

W 1935 r obejmuje dowództwo na żaglowcu „Zawisza Czarny”, który harcerze kupili za własne pieniądze i samodzielnie wyremontowali. „Zawisza Czarny” staje się sztandarowym żaglowcem harcerzy, przez pokład, którego przewija się prawie cała ich żeglarska kadra.

Mariusz Zaruski na pokładzie jednego z harcerskich jachtów.

Generał Mariusz Zaruski zostaje aresztowany przez NKWD we Lwowie, w marcu 1940 roku i zostaje skazany wraz z żoną, na 5 lat zsyłki.

Ponad 74 letni, ciężko chory i wycieńczony nieludzkimi warunkami Generał umiera 8 kwietnia 1941 roku w więzieniu, w Chersoniu, niedaleko Odessy. Pamięć o tym wielkim człowieku, społeczniku, harcerzu i wychowawcy młodzieży przetrwała do dziś i jest podniośle obchodzona przez Polaków.

Ostatnie znane zdjęcie Generała Zaruskiego, wykonane w sowieckim więzieniu.

To dzięki harcerzom powstał symboliczny grób Generała na chersońskim cmentarzu, przez harcerzy na pokładzie Zawiszy Czarnego został przywieziony na Ukrainę przepiękny dzwon „Zaruski”, który swym dźwiękiem z dzwonnicy polskiego kościoła w Chersoniu, przypomina o ważnych dla Mariusza Zaruskiego chwilach.

Rejs Dnieprem Pamięci Gen. M. Zaruskiego z 2011 r. zorganizowany przez PTTK i PŻŻ stał się przyczynkiem do rozgrywania dużych corocznych regat im. Generała Zaruskiego, o Puchar Prezydenta RP.

Mogiła Generała Mariusza Zaruskiego na cmentarzu w Chersoniu.

Z okazji rocznicy śmierci Generała, odbyło się wiele uroczystości, nie tylko w Polsce. Również i w tym roku, dzięki inicjatywie angażującej się w upowszechnianie pamięci o Generale, Prezes chersońskiego Towarzystwa „Polonia”, pani Rozalii Lipińskiej, na grobie Gen. M. Zaruskiego, w gronie zaprzyjaźnionych ukraińskich żeglarzy, zostały złożone kwiaty i zapalony znicz Pamięci.

Dyrektor CTW PTTK

Wojtek Skóra

Warszawa 14.kwietnia 2020 r.

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.