Gdańska Pracownia Twórcza Avocado zaproponowała niezwykły produkt. To trójwymiarowe mapy wykonywane ze sklejki, starannie barwione i  kunsztownie wykończone. Część z gotowych produktów oprawiona jest w stare ramy podkreślające urok  map, pozostałe wabią nabywców wykończeniem standardowym. Pracownia oferuje różnorodne mapy; od Zatoki Gdańskiej przez Bałtyk, Europę, aż do mapy świata. Niejako „specjalnością zakładu” są mapy morskie, co wynika z zainteresowań pomysłodawczyni projektu, ale powstają pierwsze mapy górskie. Największe z map mają wymiary 155 x 100 cm, ale możliwe jest wykonanie na zamówienie praktycznie dowolnej wielkości mapy w uzgodnieniu z nabywcą, a wszystko to po to, aby jak najlepiej dopasować produkt do wnętrza.

Pomysłodawczynią tego projektu jest Tyśka Lewandowska, plastyczka i podróżniczka, niespokojny duch i wulkan energii. -Pomysł na produkcję map przyszedł mi do głowy w zeszłym roku, mówi Tyśka, pomyślałam, że nie ma na rynku podobnego produktu, a przy tym łączy to moje zainteresowania plastyczne i podróżnicze. Od pomysłu do realizacji w przypadku naszej bohaterki droga jest niedaleka. Zakupiła laser, materiały i ruszyła produkcja oryginalnych map, jakich w Polsce przed nią nikt jeszcze nie zrobił.

Najwięcej czasu autorce zajmuje przygotowanie i opracowanie mapy. –Staram się dokładnie odwzorować głębokości, robię to na podstawie map morskich, atlasów, innych źródeł odszukiwanych w bibliotekach i wśród znajomych, mówi pomysłodawczyni. Projektowanie kolejnych map to praca, którą Tyśka najbardziej lubi, choć wymaga to dużej cierpliwości. Projekty powstają z wykorzystaniem map hydrograficznych i batymetrycznych. Weryfikowanie informacji z różnych źródeł, żmudna praca nad materiałami z różnych epok i w różnej postaci to dopiero początek projektu.

Kolejną fazą jest opracowanie projektu akceptowalnego przez komputer. Później dopiero następuje cięcie sklejki zgodnie z izobatami głębokości, a wykorzystanie techniki laserowej pozwala na cięcie materiału z dokładnością do 1/10 milimetra. Kiedy cała pracownia pokryta jest kawałkami sklejki można przejść do kolejnej fazy, jaką jest ręczne szlifowanie, a następnie malowanie. –Moje prace wykonuję w kolorystyce turkusów, pasujących do każdego wnętrza, ale ostatnio zrobiłam parę map idących w szarości, opowiada autorka. Kolejna faza to montaż mapy; wycięte izobaty trzeba połączyć w całość i dopiero teraz z kawałków sklejki, pozornie bezładnych, wyłania się realny kształt obszaru, nad którym projektantka pracuje. Ostatnie prace to cyzelowanie całości, czasem oprawa w ramy wykonane ze starych desek z odzysku i kolejna [praca wędruje do galerii.

Kto jest nabywcą? Najwięcej odbiorców to klienci prywatni, ale nie brakuje także firm poszukujących atrakcyjnych upominków korporacyjnych. Zaplecze pracowni pozwala na sygnowanie map dowolnymi podpisami, umieszczaniem logotypów, dedykacji i tekstów okolicznościowych. Dużo prac zostało sprzedanych pod koniec zeszłego roku, kiedy firmy szukały atrakcyjnych prezentów dla kontrahentów, ale sezon na mapy trwa cały rok. Wydaje się, że mapy z Pracowni Avocado mogą być ciekawą alternatywą dla organizatorów regat, którzy często chcą zerwać z tradycją wręczania banalnych pucharów ze sztancy i powtarzalnych trofeów, ale brakuje im czasu na szukanie nowości i pomysłów na inne uhonorowanie laureatów. Trójwymiarowe mapy sklejkowe z pewnością są alternatywą dla nich, trzeba tylko rozejrzeć się dookoła i wyszukać atrakcyjną ofertę. Projektami gdańskiej plastyczki zainteresowało się także kilka firm branży jachtowej, dla których mapa morska stanowi atrakcyjny upominek nawiązujący do profilu działalności. Może zatem już wkrótce mapy 3D zagoszczą na ścianach najważniejszych gabinetów naszego środowiska?

Więcej informacji: http://avocadopt.com/

oraz facebook  https://www.facebook.com/AvocadoPT/

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.