Jacht „I Love Poland” dowodzony przez Jarka Kaczorowskiego wygrał regaty St Maarten Heineken Regatta na Karaibach zakończone w niedzielę, 2 marca. W klasie Ocean Racing 1, w której startowało 5 jednostek, polska załoga wygrała wszystkie pięć wyścigów nie dając rywalom pożeglować. Warto przypomnieć, że w tej klasie jachtów brały udział jednostki w przeszłości startujące w regatach Volvo Ocean Race poprzednich edycji. Trzecie miejsce w tej samej klasie zdobył Maciej Marczewski żeglujący na jachcie „Sailing Poland” z załogą w systemie PROAM, czyli połączenie żeglarzy zawodowych i amatorskich. Drugie miejsce na mecie zajął litewski jacht „Amber Sail 2”, czwarty przypłynął „Esprit de Corps IV”, a piąty „Challenger”.

Dwa Dwa polskie jachty w regatach Heineken "I Love Poland" i "Sailing Poland"
Dwa polskie jachty w regatach Heineken „I Love Poland” i „Sailing Poland”

W klasie CSA 1 wystartowała jeszcze jedna polska załoga- dowodzona przez Przemysława Tarnackiego w kombinacji żeglarzy zawodowych i amatorskich na jachcie „Phan”. W tej klasie „polski” jacht był najdłuższy, liczy 42 stopy i rywalizował z jachtami w przedziale 32-45 stóp. Ostatecznie polska załoga w klasie zajęła 6, ostatnie miejsce, a stało się tak wskutek awarii i wyłącznie jachtu z pierwszych dwóch wyścigów oraz niekorzystnego przelicznika. Polacy w pozostałych czterech biegach dopływali na pierwszym miejscu, ale przelicznuik powodował zepchnięcie ich na pozycje bliśze końca klasyfikacji.

Amerykański jacht "Phan", na którym startowała polska załoga Przemysława Tarnackiego
Amerykański jacht „Phan”, na którym startowała polska załoga Przemysława Tarnackiego

Dla żeglarzy z jachtu „I Love Poland” był to pierwszy regatowy start, załoga trenuje od września, początkowo w Gdyni, następnie w Lizbonie i Miami, a obecnie będzie startowała w kilku imprezach karaibskich. Wiosną jacht wróci do Polski i tu ekipa złożona z młodych zawodników podejmie kolejne treningi.

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.