6 lipca 1959 roku  w Nowym Jorku zakończyła się rejs Krzysztofa Grabowskiego na jachcie „Tethys”  (start z Tangeru 12.04). Był to pierwszy polski samotny rejs przez Atlantyk, ale przez lata był konsekwentnie pomijany przez oficjalne media ze względu na fakt, że Krzysztof Grabowski mieszkał na emigracji. Ówczesne media żeglarskie nie wspomniały o rejsie i jego żeglarzu ani słowem, lansowały swoich bohaterów…

W latach 1941-45 służył jako strzelec na bombowcu w polskim Dywizjonie 301 RAF. Zestrzelony nad Danią i internowany w Szwecji, we wrześniu 1942 przedostał się do Anglii i wrócił do służby. Brał udział w ponad 80 misjach nad Niemcami, Włochami, Jugosławią, Grecją i Czechosłowacją, a także nad Warszawą podczas Powstania. Był odznaczony orderem Virtuti Militari, angielskim Distinguished Flying Cross (DFC) i Krzyżem Walecznych. Po wojnie w Libii i w Tunezji.  Rejs kończy się 5 lipca w Nowym Jorku i był pierwszym polskim samotnym przejściem Atlantyku. Grabowski żeglował potem na Karaibach, Wyspach Dziewiczych i Morzu Śródziemnym. Zaginął w morzu w sztormie nieopodal Florydy 13 stycznia 1964 roku podczas rejsu jachtu Enchantress z Charleston na Tahiti.

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.