Od niezawodnego komandora rejsu Wisła 2017 otrzymaliśmy kolejny raport, przytaczamy go bez skrótów

Witam,
Przesyłam następną porcję zdjęć i informacji teraz już z rejsu pieszego. Po przerzucie łodzi z Nowej Huty do Sandomierza spędziliśmy w nim kilka dni.
Przystań w zatoce pod zamkiem ładnie zaprojektowana, ale chyba chciano zbyt zaoszczędzić na materiałach lub projektant nie przewidział takiego zainteresowania wypożyczalnią i sporego ruchu turystów w każdy ciepły dzień.
W sobotnie popołudnie 24 czerwca uczestniczyliśmy z rzeszą turystów i mieszkańców Sandomierza w tradycyjnych wiankach, a że pogoda była doskonała, przygotowane przez władze miasta atrakcje interesujące i dla wszystkich wiekowo, humor i uśmiech na twarzach były wszechobecne. Dużą atrakcją był rejs statkiem „Syrenka” z którego pokładów chętni mogli puszczać na wody Wisły przygotowane przez siebie a oceniane przez zacne jury duże i małe, o różnych kształtach i barwach Wianki.
Dla nas szczególnie ważne było późniejsze dłuższe spotkanie z prawdziwym Człowiekiem Wisły kpt Tadeuszem Prokopem, przyjacielem wszystkich płynących Wisłą lub potrzebujących rady lub pomocy.
pozdrawiam

Wojtek Skóra

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.