W niedzielę wróciła do Polski kolejna część polskiej ekipy olimpijskiej, wśród których znalazła się srebrna załoga klasy 470 Agnieszka Skrzypulec, Jolanta Ogar-Hill.

Po 11-godzinnej podróży samolotem medaliści mieli na lotnisku spotkanie z kibicami, a najgłośniej witane były nasze dziewczyny. Na lotnisko przybyło kilkadziesiąt osób związanych z żeglarstwem: rodziny, dziennikarze, kibice, pojawiły się flagi i transparenty. Po oficjalnej ceremonii był czas na powitanie bliskich, rozmowy, autografy. Atmosfera radości i wzruszenia udzieliła się wielu kibicom, nie zabrakło kwiatów i łez wycieranych ukradkiem.

Zarówno Agnieszka jak i Jola deklarowały na gorąco, że teraz planują wypoczynek, a w kolejnych tygodniach będą miały jeszcze kilka startów.

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.