II edycja World Travel Show w podwarszawskim Nadarzynie zakończona. Jednym z elementów imprezy jest Warszawski Salon Jachtowy, targi żeglarskie, które organizowane są w centrum wystawowym Ptak Expo. Rok ubiegły to pół hali dzielonej z camperami, w tym roku już samodzielna hala i wzrost liczby wystawców. W części turystycznej pojawiły się największe gwiazdy: Wojciech Cejrowski, Kinga Baranowska Andrzej Bargiel, Krzysztof Starnawski – to wielkie nazwiska, a na spotkania z nimi ciągnęły setki osób. Widzowie, którzy ściągnęli na teren Ptak Expo zaglądali także do pozostałych hal. W sobotnie przedpołudnie było w nich tłoczno, mimo, że hale oferują imponujące ciągi komunikacyjne. Na wystawie jachtowej  pokazano łodzie motorowe, jachty żaglowe, osprzęt i odzież, nie zabrakło publikacji książkowych i wyposażenia. Organizatorzy odnotowali, że pokazano 120 jachtów o wartości 20 mln euro. Hale w Nadarzynie oferują znakomite warunki dla wystawców i dla zwiedzających. Ogromne przestrzenie, szerokie ciągi komunikacyjne, przeszklone pawilony, a poza tym wygodne parkingi w cywilizowanych warunkach  i znakomity dojazd z centrum Warszawy – jednym słowem XXI wiek w przemyśle wystawienniczym.

Gośćmi targów żeglarskich byli min Aleksander Doba, który opowiadał o swoich doświadczeniach z rejsu kajakiem przez ocean, Olek Hanusz, który w dorobku ma samotny rejs przez Atlantyk na łodzi bez kabiny, a także Filip Walczak, który za chwilę rusza, wraz z Wojtkiem Kaliskim, na katamaranie bez kabiny przez ocean.

Targi to przede wszystkim jednak oferta handlowa. Ubiegłoroczna premiera pokazała, że w tej imprezie tkwi ogromny potencjał; wspomniane już warunki pracy dla wystawców, doskonały termin, ale także rosnąca liczba wystawców. To z kolei przyciąga widzów, którzy do Nadarzyna mogą dojechać własnym samochodem, ale także skorzystać z bezpłatnego autobusu dowożącego widzów spod Pałacu Kultury zaledwie w pół godziny.

Wiele uwagi skupili na sobie wystawcy prezentujący łodzie motorowe, Były hauseboaty, Futura, La Mare, Tytan, ofertę przedstawili dilerzy łodzi motorowych spod znaku AMS Boats, Vetus zaprezentował ofertę silników i osprzętu. Mniejsi producenci oferowali swoje wyroby, które na co dzień nie mogą przebić się do świadomości potencjalnych klientów. Znakomita propozycja łodzi Fly z polietylenu, która konsekwentnie promowana jest od kilku lat, łodzie motorowe mniejszych producentów, odzież żeglarska i wyposażenie turystyczne – wszystko to budziło wielkie zainteresowanie odwiedzających. Ciekawą ofertę pokazała firma Makanu, buty żeglarskie, noże i latarki ledowe. Uwagę zwracały także bloczki firmy Jack Holt. Firma od niedawna zdobywająca nasz rynek coraz śmielej radzi sobie na nim przekonując do siebie klientów wysoką jakością i umiarkowanymi cenami. W planach ma ekspansję i zdobywanie kolejnych udziałów rynku.

Na targach było także ogromne stoisko PTTK. Na 300(!) metrach zagościli przedstawiciele poszczególnych komisji, którzy w cywilizowanych warunkach mogli spotkać się z turystami i sympatykami aktywnego wypoczynku. Przedstawiono ofertę zimową, ale aktywni byli również turyści motorowi.

Czy targi nadarzyńskie mają przyszłość? Jesienią odbywają się imprezy w Katowicach i Łodzi, ale Nadarzyn oferuje największy rynek i najlepsze warunki ekspozycyjne. Czas pokaże, czy impreza się przyjmie, jednak dotychczasowe dwuletnie doświadczenie pozwala na optymizm.

MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.