Któż z nas nie zna wspaniałych książek o tematyce morskiej. „Znaczy Kapitan”, Krążownik spod Somosierry” czy „Szaman Morski”. Stały się one już kanonem literatury marynistycznej. Dziś mija 90. rocznica urodzin ich autora. 25 marca 1905 roku w Moskwie urodził się Karol Olgierd Borchardt /zm. 20.05.1986 r./ – pisarz, marynarz, kapitan żeglugi wielkiej. W 1928 r. ukończył Szkołę Morską w Tczewie. Następnie pływał na pasażerskich transatlantykach armatora Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe SA, pełniąc funkcje oficerskie. W 1936 r. otrzymał dyplom kapitana żeglugi wielkiej. W 1938 r. rozpoczął pracę w Państwowej Szkole Morskiej w Gdyni, obejmując stanowisko zastępcy komendanta żaglowca szkolnego „Dar Pomorza”. Wybuch II wojny światowej zastał go na „Darze Pomorza” w czasie rejsu szkolnego. Na polecenie władz udał się do Sztokholmu, a potem do Szkocji. Następnie wrócił do GAL-u i pływał na statkach pasażerskich przekształconych w transportowce. Został starszym oficerem polskiego flagowego statku pasażerskiego „MS Piłsudski” i w listopadzie 1939 r., przeżył jego zatopienie, podczas którego został poważnie ranny w głowę. Po wyleczeniu został starszym oficerem kolejnego transatlantyka „MS Chrobry” i w 1940 r. przeżył jego zbombardowanie i zatopienie w kampanii norweskiej. Został ponownie ranny, odnowił mu się ciężki uraz z poprzedniego wydarzenia i wskutek tego stan zdrowia utrudniał mu potem służbę na morzu.

W czasie pobytu w Wielkiej Brytanii, nie mogąc pływać, zaczął pisać opowiadania marynistyczne, które stały się istotą jego twórczości /wszystkie jego książki to zbiory opowiadań/. Niemały wpływ na to miał fakt, że doznany uraz głowy spowodował u niego wielomiesięczną, całkowitą bezsenność, z której z trudem go wyprowadzono. Początkowo jednak nie publikował swoich tekstów. Po wyleczeniu pracował w różnych instytucjach brytyjskich /1942-1945/. Po wojnie był organizatorem, a potem dyrektorem Polskiego Gimnazjum i Liceum Morskiego w Landywood w Anglii. Po odejściu ze szkoły pływał w angielskiej linii żeglugowej. W 1949 r. wrócił do kraju na pokładzie statku „MS Batory”, pełniąc funkcję starszego oficera. W Polsce, uznany ostatecznie za niezdolnego do pływania na statkach z przyczyn zdrowotnych, rozpoczął pracę dydaktyczną w Państwowym Centrum Wychowania Morskiego, następnie uczył w Technikum Rybołówstwa Morskiego w Gdyni /1951–1954/ i w gdyńskiej Szkole Rybołówstwa Morskiego /1954–1968/. 1 września 1968 r., po połączeniu Szkoły Rybołówstwa Morskiego z Państwową Szkołą Morską, powstała Wyższa Szkoła Morska w Gdyni, w której wykładał aż do przejścia na emeryturę w listopadzie 1970 r. Od 1958 r. publikował artykuły w czasopismach „Morze”, „Tygodnik Morski”, „Litery”. W 1960 r. wydał książkę „Znaczy Kapitan”, która cieszyła się dużą popularnością i przyniosła autorowi wiele nagród i wyróżnień. Pozycja ta była wielokrotnie wznawiana i przekładana na języki obce. Inne jego książki to /„Krążownik spod Somosierry” /1963/, „Szaman morski” /1986/ oraz wydane pośmiertnie „Pod czerwoną różą”, „Znaczy równik na rumbie – część I Kolebki nawigatorów”, „Potem, potem – część II Kolebki nawigatorów”, „Kolebka nawigatorów”  i  „Astronawigacja”. Będąca przez 8 ostatnich lat życia kpt. Borchardta jego osobistą sekretarką Ewa Wanda Ostrowska napisała dwie książki biograficzno-wspomnieniowe „Pod białą różą” i „Kapitan własnej duszy. Borchardt znany i nieznany”. Dzięki jej pomocy Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu otworzyło w 2008 r. stałą wystawę poświęconą kpt. Borchardtowi.

opracował MAS

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.