8 kwietnia mija 79 rocznica śmierci Generała Mariusza Zaruskiego., człowieka wielu talentów, który dla środowiska żeglarskiego zrobił bardzo wiele. Dziś, w rocznicę jego śmierci, przypominamy okoliczności śmierci Generała. 

Generał Zaruski po wybuchu wojny zgłosił się do wojska, ale nie został przyjęty ze względu na wiek, liczył już bowiem 72 lata. Przeniósł się na Wołyń, a następnie do Lwowa, gdzie mieszkał pod fałszywym nazwiskiem.
Został aresztowany prawdopodobnie 10 grudnia, i osadzony w miejscowym więzieniu „Brygidki.” Stamtąd został ,w marcu 1940 roku, przetransportowany do więzienia w Chersoniu nad Morzem Czarnym, niedaleko Odessy. Skazano go na 5 lat zesłania do Krasnojarskiego Kraju, ale wyroku nie wykonano. Mariusz Zaruski zmarł wskutek dezynterii w więziennym szpitalu 8 kwietnia 1941 roku w wieku 74 lat.

Karykatura Mariusza Zaruskiego. Rys. Antoni Heinrich.

Do oryginalnych dokumentów opisujących okoliczności śmierci dotarł, już w nowej Polsce, druh  Witold Bublewski. Swoim działaniem wypełnił niezwykle ważną misję, odkrył dla Polaków ostatnie dni Generała i pokazał, że dla prawdziwego harcerza nie ma rzeczy niemożliwych. Pojechał do Odessy i Chersonia i tam odnalazł w archiwach niezwykle cenne materiały, które następnie przetłumaczył. To one dopiero pozwoliły poznać dokładną datę śmierci Generała i towarzyszące jej okoliczności.

Mariusz Zaruski na pokładzie „Temidy”.

Z aktu zgonu sporządzonego w chersońskim więzieniu: „Będąc naczelnym lekarzem więzienia Nr 2 UNKWD mikołajewskiej obłasti (…) obejrzałem trupa więźnia Zaruskiego Mariusza Sewerynowicza, 74 lat, zmarłego w więziennym szpitalu dn. 8.04.1941 o godzinie 21 minut 55 stwierdzając, co następuje:
1.Trup męski prawidłowej budowy ciała rażąco wyniszczony złym odżywianiem/ głodem (…) Zgodnie z zapisami w dzienniku chorych Zaruski przebywał w szpitalu kilkakrotnie, między styczniem i kwietniem 41, gdzie też umarł przy objawach słabnącego serca.”
Rosjanie długo ukrywali prawdę o polskim Bohaterze. Zrehabilitowali
Mariusza Zaruskiego na drodze sądowej
19 czerwca 1989 roku i dopiero wówczas pokazali więzienną dokumentację.
Data i okoliczności śmierci Generała
zostały ujawnione
dopiero po 48 latach.


Generał Zaruski marzył o spoczynku w Zakopanem, ale los zdecydował inaczej. Pochowany został w zbiorowej mogile na cmentarzu w Chersoniu, bez należnych honorów, chociaż władze radzieckie doceniły jego wielkość zezwalając na pochówek w drewnianej skrzyni.

Przesłanie Mariusza Zaruskiego dla żeglarzy.

W roku 1997 odbył się symboliczny pogrzeb Generała na zakopiańskim Pęksowym Brzysku. Sprowadzenie prochów Generała Zaruskiego było możliwe dzięki niezwykłym staraniom dh Wojciecha Brzechowskiego, który zaangażował się w tę akcję i zorganizował obchody w Rzeszowie i Zakopanem.

Dziś Generał Zaruski ma dwie mogiły, ale nadal nie wiadomo, gdzie spoczywają jego prochy.

Grób Mariusza Zaruskiego na Cmentarzu w Zakopanem.
Grób Mariusza Zaruskiego na cmentarzu w Chersoniu.

„A kiedy przyjdzie na mnie pora,

ażebym, smutnych dróg wędrowiec,

opuścił ziemski ten manowiec

i padnie moich dni zapora,

chciałbym swój w Tatrach mieć grobowiec

odwieczna z szarych want komora,

ta sama jutro, co i wczora.

Gdzieś w dali zbyrka kierdel owiec,

łomocą w żlebach spadłe głazy

od ścian odbite tysiąc razy napełnia echem świat bajeczny,

i patrzą dumnie i surowo

turnie schylone nad mą głową…

Tam bym spał cichy i bezpieczny… ”

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.