28 lutego w warszawskiej tawernie Korsarz celebrowano urodziny żaglowca „Chopin”.

Krzysztof Soska, wiceprezydent Szczecina, wręcza Piotrowu Kulczyckiemu, armatorowi żaglowca, okolicznościowy upominek.

Okazja ku temu była szczególna, ponieważ w tym roku mija 30 lat od zwodowania statku, a ponadto właśnie w tych dniach odbywa się 30. Niebieska Szkoła czyli rejs z młodzieżą po Karaibach. Hasłem reklamowym Szkoły jest Lekcja na całe życie, co świetnie ilustruje misję tego przedsięwzięcia. Tego typu spotkania w Korsarzu odbywają się co roku, jednak to wczorajsze miało wyjątkową oprawę właśnie z powodu wspomnianych jubileuszy.

Piotr Kulczycki uhonorowany.

Na scenie Piotr Kulczycki, armator żaglowca oraz kapitan Ziemowit Barański, który nadzorował jego budowę, dzielili się wrażeniami, wspominali początki statku, a także osoby, które przyczyniły się do jego budowy. Krzysztof Soska, wiceprezydent Szczecina, którego nazwę „Chopin” nosi na pawęży jako port macierzysty i dom, do którego chętnie powraca, wręczył na scenie reprint starej mapy i list prezydenta miasta Piotra Krzystka.

Stara mapa wędruje do rąk armatora żaglowca.

Na sali znalazło się sporo osób, które brały udział w tamtych dawnych rejsach, wskazywały się na fotografiach sprzed lat przy aplauzie zgromadzonych. Prezentacja fotograficzna pokazała obrazy z budowy żaglowca, ale także wiele migawek z rejsów z młodzieżą. Dziś jest to już młodzież starsza, ale na spotkaniu nie zabrakło również młodych ludzi, którzy przeszli przez pokład „Chopina” w ostatnich latach. Żaglowiec łączy dwa pokolenia żeglarzy tworząc przy tym więź ludzi, dla których udział w Niebieskiej Szkole stał się to niezwykłym doświadczeniem życiowym.

Mechanicy Szanty rozgrzewają publikę.

Ale wczorajsza impreza to nie tylko akademia ku czci, to także spontaniczna zabawa w rytm szantowej muzyki. Na scenie swoje możliwości pokazał zespół Mechanicy Szanty, który dawał z siebie wszystko, aby rozruszać publiczność. Kiedy atmosfera zrobiła się nieco luźniejsza, publika ruszyła do tańca.

„Chopin” planuje powrót do Szczecina, gdzie w czerwcu odbędą się uroczyste obchody rocznicowe. A po nich wyruszy w kolejne rejsy z młodzież realizując swoją misję. Podczas uroczystości życzono statkowi kolejnych 30 lat aktywnej morskiej służby, dla żaglowca 30 lat to wiek młodzieńczy, można więc zakładać, że kolejne „trzydziestki” będą szybko mijać.

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.