89 lat temu, 5 lipca 1933 roku, w Warszawie rozpoczął się spływ rzekami- impreza masowa  pod hasłem Przez Polskę do Morza.

Był to spływ gwiaździsty ze wszystkich polskich rzek do Torunia, skąd uczestnicy popłynęli wspólnie przez Gdańsk do Gdyni na doroczne obchody Święta Morza. Spodziewano się udziału około 1000 uczestników. Faktycznie, niemal wszystkim rzekami Polski, a przede wszystkim Wisłą, popłynęła imponująca liczba kajakarzy, wioślarzy i żeglarzy – ponad 2 000 osób na blisko tysiącu różnych łodzi. Rok później spływ pod hasłem „Cała Polska do morza” osiągnął podobne rozmiary. Zachowała się doskonała relacja Leona Gettera ze Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie, w której autor tak opisuje Warszawę widzianą z kajaka w lipcu 1933 roku:

Wzdłuż Wisły rozsiadło się 25 klubów wioślarskich i żeglarskich. Najnowszy i najwspanialszy budynek ma Oficerski Yacht Klub, zbudowany w zupełnie oficerskim stylu. Przestronne hangary, zapełnione kosztownemi łodziami, różnorodnych typów, dochodzącymi do wartości dwudziestu tysięcy złotych: rozległe terasy nad brzegiem Wisły, wspaniale iluminowanej w nocy odbitkami świateł z mostu Poniatowskiego; ozdobiona palmami sala balowa, sala czytelniana i karciana z  liczną służbą – tworzą rozkoszny zakątek . Leon Getter Warszawa: Liga Morska i Kolonialna, 1934 r. Ze spływem przez Polskę do morza

Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.