48 lat temu, 24 maja 1974  roku, na mocy zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego Jezioro Dobskie, leżące w kompleksie Wielkich Jezior Mazurskich, stało się rezerwatem przyrody.

Śluza Przerwanki, Za nią zaczyna się Jezioro Gołdopiwo, a na nim obowiązuje strefa ciszy.

Skutkowało to wprowadzeniem strefy ciszy na tym akwenie. Przypomnijmy jakie akweny mazurskie są wyłączone dla motorowodniaków. Dwa z jezior są objęte tym ograniczeniem na mocy Ustawy o Ochronie Przyrody. Jezioro Nidzkie rezerwatem przyrody stało się na mocy zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego w 27 października 1972 roku, Jezioro Dobskie półtora roku później. Mazurskie rezerwaty przyrody podlegają Rejonowemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Olsztynie. W czerwcu 2006 roku wydano zarządzenie, w którym zezwolono na terenie Rezerwatu Jeziora Nidzkiego od 15.04 do 31.10 na „pływanie, żeglowanie oraz uprawianie innych sportów wodnych niewymagających używania łodzi motorowych i innego sprzętu motorowego”. Takie same regulacje dotyczą Jeziora Dobskiego.

Wyjście na Jezioro Nidzkie. Za wyspami już obowiązuje strefa ciszy.

Wiele wątpliwości budzi możliwość korzystania w strefach ciszy z napędów elektrycznych. Wydawać mogłoby się,  że skoro silnik elektryczny jest niemal bezgłośny to powinien być dopuszczony do użytkowania. Jednak nie! Zgodnie z zapisem ustawowym obowiązuje zakaz używania łodzi motorowych nie precyzując wszakże rodzaju napędu. W związku z tym na terenie obu rezerwatów nie można więc korzystać z napędu elektrycznego.

Na  Mazurach obowiązują również inne strefy ciszy, ustanowione mocą uchwał Rad Powiatów Piskiego i Giżyckiego.

Radni Powiatu Giżycko w 2008 roku wprowadzili „zakaz używania jednostek pływających napędzanych silnikami spalinowymi przez okres całego roku” na jeziorach Wojnowo, Buwełno, Ublik Duży, Ublik Mały, Dejguny, Gołdopiwo oraz na rzece Sapinie do śluzy Przerwanki. Tu jednak sytuacja się komplikuje. Po zmianie granic powiatów giżyckiego i węgorzewskiego Sapina wraz z Jeziorem Stręgiel przeszła do powiatu węgorzewskiego, w którym tych ograniczeń nie ma.

Sapina.

Radni Powiatu Pisz zdecydowali w 2011 roku o zakazie używania silników spalinowych na jeziorach Kaczerajno oraz w części zatok Wygryńskiej i Iznockiej na jeziorze Bełdany „wprowadza się zakaz używania silników spalinowych do napędu jednostek pływających, pływających pojazdów mechanicznych o napędzie spalinowym oraz instalowania i używania urządzeń nagłaśniających poza pomieszczeniami zamkniętymi tych jednostek powyżej dopuszczalnego poziomu hałasu 45dB/A”. Precyzyjny zapis powoduje, że dopuszcza się stosowanie silników elektrycznych.

Kiedy nie można na silniku i na żaglach, pozostają wiosła.
Autor

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.