Pożegnania – Robert Wojnowski

 

19 lutego 2024, w wieku 66 lat, zmarł wybitny polski żeglarz, Ryszard Wojnowski.

Należał do grona żeglarzy, którzy opłynęli nasz glob – lecz wyjątkowym wyczynem było opłynięcie w latach 2013-2014 Bieguna Północnego, najpierw (kanadyjskim) Przejściem Północno-Zachodnim (Przejście północno-zachodnie – Polarpedia), a następnie (euroazjatyckim) Przejściem Północno-Wschodnim (Przejście Północno-Wschodnie – Wikiwand). Od ponad wieku pokonanie tych przejść jest ekstremalnym wyczynem – lecz z powodu zmian klimatycznych coraz częściej myśli się o nich jako przyszłej (wielko)towarowej drodze wodnej, łączącej Azję z Europą a także Ameryką Północną. W obu przypadkach z zaoszczędzeniem po kilka tysięcy kilometrów, dookoła kontynentów, kanałami Panamskim lub Suezkim (mającymi różne ograniczenia).

W latach 2017-2018, również na „Lady Danie 44”, Ryszard Wojnowski opłynął świat – po wystartowaniu z Gdańska skierował się do Portugalii, a następnie do Ameryki Południowej. Później pokonał Przylądek Horn, skierował na wyspy Oceanii, a później dopłynął na Kamczatkę, by pętlę zamknąć drugi raz przepływając Przejściem Północno-Wschodnim.

Nic dziwnego, że kapitan dwukrotnie nagrodzony został Srebrnym Sekstansem.  W 2016 roku opłynięcie bieguna północnego zostało nagrodzone tytułem Pomorskiego Rejsu 50-lecia Pomorskiego Związku Żeglarskiego. W 2018 roku Ryszard Wojnowski otrzymał tytuł Pomorskiego Żeglarza Roku 2018 – nagrodę im. Zygfryda „Zygi” Perlickiego” za pokonanie Przejścia Północno-Wschodniego jachtem „Lady Dana 44” w rejsie dookoła globu. Jest też laureatem Kolosów, czyli nagród przyznawanych podczas Ogólnopolskich Spotkań Podróżników w Gdyni, w kategorii Żeglarstwo w 2014 i 2015 roku.

Przygodę z żeglarstwem Wojnowski zaczął trochę przypadkiem, gdy mając 10 lat z zucha awansował na harcerza – akurat do drużyny wodnej.

I potrwała ponad pół wieku…

Pozostanie w pamięci innych żeglarzy – i historii polskiego żeglarstwa.